Strony

Zaglądają

piątek, 12 września 2014

32. Last flower

Cześć robaczki!
Nie zgadniecie, kto chciał się bardzo z Wami przywitać...
El Diazo un Kapitano! (co)
Dawno go tutaj nie było co wydaje mi się bardzo dziwne biorąc pod uwagę, że to moja najbardziej ukochana lalka. 
Smutno mi było patrzeć na jego starego wiga, który był w opłakanym stanie więc zakupiłam mu nowego i teraz wygląda o niebo lepiej.

Diaz ma nadal ten sam specyficzny charakter- Uwielbiam jego postać, która tworzyła się od samego początku jego pobytu u mnie- Nic nigdy nie zmienię...
Jednak cały czas dodaję nowe wątki z jego życiorysu... 
To chyba jakaś choroba (*≧▽≦)オ








Co słychać u mnie?
Jutro wybieram się na leśne zdjęcia razem z jedną z moich dyniek...
...no i leci do mnie nowa lalka (...lalek...?)
Oczekujcie arrivala!

6 komentarzy:

  1. Wróciłaś! <3
    Diaz jak zwykle zawalisty! Kocham go :D
    Nowy lalek?! Jak dotrze od razu pokazuj *__*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :D
    Diaz jest wspaniały w każdym calu. A nawet sama żywica, na której podstawie go stworzyłaś. Naprawdę pasuje mu ten wig. Dodaje jego osobie czegoś specyficznego :] Ciekawa jestem kto to ma przybyć. Nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogłaszam oficjalnie: Kocham Diaza ;w; Na tych zdjęciach Twój lalek wyszedł cudownie. Ma w sobie to tajemnicze ,,coś". Jeju, arrival? Jestem ciekawa kto to będzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uhuhuhu, Diazik <3 Miło go znowu widzieć, nie powiem, stęskniłam się! Trzyma się facet, wygląda świetnie :D
    Jestem ciekawa co to za lalka w drodze... I czekam na zdjęcia :3.

    OdpowiedzUsuń
  5. Diaz. <3 :3 Wygląda świetnie. :3 Czekam na arrival, ciekawa jestem kto to będzie. :3
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń