Strony

Zaglądają

czwartek, 28 sierpnia 2014

31.

Hello there, pysie!

Przyznam się do czegoś oczywistego...
Strasznie zaniedbałam mojego kochanego bloga, a powodem jest oczywiście... czas!
W moim życiu trochę się pozmieniało, ale nie będę zaśmiecać bloga wycinkami na temat mojej osoby :-)

Co lalkowo?
A nic nowego.
Gromadka nadal ta sama, ale...
obrałam sobie nowe lalkowe cele i będę starała się je zrealizować w najbliższym czasie!

W wolnych chwilach z chęcią śledzę Wasze blogi jednak nie pozostawiam na nich swojego śladu...
Wybaczcie!

Na znak życia dodaję parę ostatnich zdjęć mojego autorstwa :-)







Buziaki!

niedziela, 11 maja 2014

30. Mieszanka wedlowska

Oj... (niesamowity wstęp)...
Strasznie długo mnie tu nie było, bo... Postanowiłam zrobić sobie przerwę od pisania postów, gdyż kompletnie nie miałam pomysłu na żaden wpis i ogólnie to nic się w związku z tym nie zmieniło...

Ale czy zmieniło się coś w moim składzie lalkowym? :) Trochę...
Szczurek (Soom Io) poleciał do USA do nowego domku, a u mnie w zamian za albinoska zamieszkała bardzo urocza PULLIP-ka, którą wystylizowałam zgodnie z moim planem - Jestem bardzo zadowolona z mojej pracy.

Koncepcja żywic jest w sumie taka jak była od dłuższego czasu- Diaz ze swoją młodszą siostrą żyją w postapokaliptycznym świecie i walczą o przetrwanie. Moim planem na najbliższy okres czasu jest spisanie ich dziejów na kartki- Weno, przybywaj!

Oprócz tego...
Jak w ostatniej notce dało się zauważyć wciągnęły mnie straszne klimaty- Ubranka szyję po to tylko, aby za chwilę je pociąć i pobrudzić, tak aby pasowały do moich "wizji"... Rozważam zakup kolejnego plastika (kto by pomyślał...!) lub mniejszej rozmiarem żywicy rodem z powieści Głuchowskiego (Metro), która to ucierpiała z powodu choroby popromiennej i ma teraz trochę... dziwny wygląd!

I moja ulubiona mieszanka zdjęć dla osób, które ich nie widziały.





***

Lalka z "Sierocińca" jest w trakcie tworzenia ^^ Porcelanowa głowa oparta na hybrydzie stock-obitsu wita się z państwem w oczekiwaniu na ubranka.



***




***

Dear god...
Please save us!






Zapraszam na lalkowego faceboga, którego uaktualniam w miarę możliwości.

W razie pytań zapraszam na lalkowego aska.

No i...

wtorek, 18 lutego 2014

29. Once upon a time...

Pewnego razu dziewczynka szła

Głęboką dziurą, aż bez dna...


Strasznie było ciemno i zimno też Dziecięce oczy były pełne łez...

Nagle królik z cienia się wyjawił I dziewczynce wielką radość sprawił

Nie była bowiem już sama w norze Znalazła przyjaciela, który jej pomoże

Przyjaciel jednak okazał się wrogi...





I dziewczynce uciął obie nogi Pozbawił ją rąk i oczy wydłubał Z głowy najmniejszy włos wyskubał...



...I tak zakończyła się królicza gra W głębokiej dziurze aż bez dna...


Wystąpili:
Bezimienna dal
i straszny pan królik.

****

Dziękuję Arszenikkowi za wymyślenie wierszyko-bajeczki!
Kocham (づ ̄ ³ ̄)づ ❤

Zdjęcie powstały bardzo spontanicznie, bo idąc na wyprawę wrzuciłam jak leci pierwszą lalkę z brzegu i pana królika oraz kilka innych figurek.

Przygód było sporo... a najciekawszy był łabędź, który był cały w krwi i nie chciał przepuścić mnie i mojego kolegi... Stanął praktycznie centralnie na środku ścieżki, która była jedyną drogą powrotną TT_TT



Wczorajszy dzień był mega udany!!!
Jestem nawet zadowolona z niektórych zdjęć, więc...
Podobało wam się?

Mi się ostatnio załączył taki... psychodeliczny klimat.
aaa i... uświadomiłam sobie, że moje lalki żyją sobie w postapokaliptycznym świecie...
<<<historia w trakcie produkcji>>>

Pan Diaz ma nowy mejkap!!! Chyba pierwszy raz w życiu jestem w stu procentach zadowolona z mojej ""pracy"".

Maska też jest moim dziełem- lepić nie umiem, ale jak na ten czas to styknie!



Jak ktoś ma jakieś pytanie to może je zadać tutaj

środa, 15 stycznia 2014

28. Lini

Pamiętacie jeszcze Lini?
Dawno jej tutaj nie było.
Jakoś kompletnie ostatnio nie miałam do niej głowy, ale dzisiaj jak na nią spojrzałam wyglądała jakby miała co najmniej ciężką depresję więc postanowiłam coś z nią zrobić.
Od dawna planuję... (I na tym się w sumie kończy) wykonanie wszystkim moim lalkom po kilka obrazków na ich ciele- takich, które w jakiś będą pasowały do ich osobowości, życia itp.
W taki właśnie sposób biedna, opuszczona Lini dorobiła się dwie symetryczne róże na obojczykach, które idealnie do niej pasują!
Są piękne i jednocześnie niebezpieczne czyli tak samo jak... Lini.



"Ktoś zrobił jej zastrzyk z piękna, ze skroplonych cukierków z kardamonem."

Panna wyżej jest jedyną żeńską lalką jaką będę miała.
Wątpię, żeby jakakolwiek inny model spodobałby mi się równie mocno jak właśnie ona .w.
Także...
Ostatecznie postanowiłam, że nie robię jak na teraz żadnych wymian w moim lalkowym stadku ani nie planuję też kupna nowej lalki. Jak dla mnie moja ekipa jest idealna, a teraz mogę się skupić na dopieszczaniu tych co już mam.
Życzcie mi powodzenia! 

piątek, 6 grudnia 2013

27. Dal custom


Jako, że w posiadaniu mam dwóch lalków którzy mają lekko po 71 cm i jedyną kobietkę- Nisi która ma ~jedynie~ 58 cm to zachciało mi się mieć jakieś maleństwo "do torby". 
Co mam na myśli pisząc o lalce do torby? Ciężko wybrać mi się z dużymi lalkami na jakieś zdjęcie w plener, bo.. są zwyczajnie duże XD 
Hurrey co za odkrycie! ヽ( ≧ω≦)ノ
 Oprócz tego od jakiegoś czasu chodził mi po głowie custom małego plastika zwanego potocznie dalem ^^ 
Ale jakoś szkoda było mi wydać dużo kasy na piękną lalkę w pudełku po to by za chwilę zmyć jej firmowy makijaż i ćwiczyć na niej customy...


No i nagle... tak jakby ktoś wysłuchał moich modlitw... Firma Groove (zabijcie mnie jeśli się mylę XD) zdecydowała się wypuścić na rynek dale/isule/pullipy do samodzielnego złożenia i pomalowania! (~ ̄▽ ̄)~ 
Tyle wygrać- szok i niedowierzanie wszechobecne! 

I tak za niedużą sumę mam swojego własnego naburmuszeńca do torebki!



img_0190_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg




Tak wyglądała dyniogłówka na surowo zaraz po wyjęciu z pudełka 


img_0194_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg




I niżej już moje dwie wersje ; D 
jeszcze nie zdecydowałam jak ostatecznie powinno maleństwo wyglądać 


1005008_250490495104531_1675300385_n.jpg





img_2274_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg





PicMonkey+Collage_%E5%89%AF%E6%9C%AC_%E5%89%AF%E6%9C%AC.jpg




A tu już właśnie spełnia swoje zadanie ^_^ 


111.jpg




 W przyszłości na pewno skuszę się jeszcze na takiego ufoludka do złożenia ヽ( ≧ω≦)ノ
Która wersja podoba się Wam bardziej ^^? Ja chyba stawiam na numer 2!

PS. Pozostawię bez komentarza to co się dzieje ze zdjęciami dodawanymi na blogspota. Smacznego.